Archive for the postcards category

oh and i’m just waiting until the firing stopped

Wednesday, August 13th, 2008

[2008-08-12 - from Pai to Mae Hong Son, Thailand]

za jakiś czas znajdziesz mnie
siedzącego na schodach
przed twoimi drzwiami
z napoczętą butelką wiśniowej wódki

będziemy pili ją ciepłą
z herbacianych szklanek
bez zbędnych pytań
przy kuchennym stole

a potem na tarasie
gdzieś ponad nocnym miastem
wypalimy papierosa
we wspólnej ciszy

mgiełka

Wednesday, August 6th, 2008

chodzisz mi po głowie w buddyjskich szatach
kusisz drżącym płomieniem świecy
a słodkim zapachem kadzidła otulasz do snu

czy to ważne?

Thursday, July 3rd, 2008

kupiłem KOMPAS.

before we go for it you should know that i’m just troubles

Wednesday, June 18th, 2008

656

Friday, June 6th, 2008

powoli schodzi niepokój
stan ciągłego napięcia
mijają chęci do walki
o chwilowo nieistotne

szybciej rosną mi skrzydła
na wygrzanym poddaszu
gdy wokół na horyzoncie
letnia łuna miasta

a na dachu anioł stróż
kumpel po godzinach
siedząc koło mnie w t-shircie
posyła przewrotny uśmiech

working class hero

Thursday, April 24th, 2008

- co tam?
- szkoda gadać.

i hope you always find someone to take you home

Sunday, March 30th, 2008

all these days I spend away i’ll make up for this I swear

Saturday, January 19th, 2008

sprawdź czy działa miecz, wracamy inną drogą

Wednesday, January 16th, 2008

I need a weekend already!

you know, that people come and go

Thursday, December 20th, 2007