¿Quién Eres Tú?

2011-11-07 – 21:47

Wypijmy za sztukę, za wszystkie smutne piosenki, za przyjaciół za morzami, i za tych co już w grobach, za grosz puszczony lekko, gdy był, i pożyczony, gdy nie było, za poranek jutrzejszy i być może ten po nim, za to, że wciąż żyjemy.

pipocas

2011-10-28 – 12:01

z policzkiem pełnym liści koki wyjdę na ulice

2011-10-24 – 22:51

http://www.tierralatina.pl/2011/09/represje-i-dymisje-w-boliwii/
http://dzialzagraniczny.wordpress.com/2011/10/24/surfer-tonie/

http://www.tierralatina.pl/2011/09/represje-i-dymisje-w-boliwii/
http://dzialzagraniczny.wordpress.com/2011/10/24/surfer-tonie/

wybory, których nie było

2011-10-16 – 22:02

Sklepy przestały sprzedawać alkohol już w piątek. W niedzielę od północy zabroniono ruchu pojazdów na ulicach. Miasto było ciche. Na naszym boliwijskim Manhattanie słychać było śpiew ptaków. Ulicami zaczeli rządzić przechodnie i rowerzyści.

Wybory w Boliwii, to poważna sprawa. W daną niedzielę masz tylko zagłosować i siedzieć w domu, ewentualnie pójść na spacer. Wcześniej musisz się zarejestrować w punkcie rejestracji ludności, gdzie uaktualniane są twoje dane osobowe, w tym odciski palców. Dostajesz też karnecik ze zdjęciem na potrzeby głosowania. Ten karnecik jest bardzo ważny, bo potem przez kilka miesięcy będą cię o niego prosić jak będziesz chciał wykonać jakąś operację w banku albo polecieć samolotem.

Nasz prezydent sobie nagrabił ostatnio. Do najważnejszych fuck-upów rządu z ostatnich tygodni należy użycie siły przez policję przeciw maszerującej na La Paz rdzennej ludności, która stanęła w obronie Parku Narodowego. Dlatego te średnio istotne wybory (do sądu najwyższego) przerodziły się w sposób na pokazanie rządzącym środkowego palca. Namawiano do oddawania głosów nieważnych. Pierwsze sondaże mówią o ponad 50% takich głosów.

My też oddaliśmy głos nieważny.

Bo w życiu trzeba wiedzieć kiedy powiedzieć BASTA!

wolność, a to daje nieskończone możliwości, ale sam siebie spytaj, czy umiesz korzystać z wolności

2011-09-22 – 22:39

on vimeo download hd@1080

początkujący lotnicy

2011-09-14 – 00:23

Jedna z dwóch dróg krajowych północ-południe, łączy La Paz z Rurrenabaque, góry z dżunglą. To z naszego tripu z Radkiem do Brazylii…

…ale urwał.

wschodzić będziemy codziennie w świat

2011-09-05 – 21:51

trzeci miesiąc na wypasie.

“Sopocachi is a neighbordhood in La Paz, Bolivia. It is located in the central part of the city, and is part of the Cotahuma district. Sopocachi is mainly a residential area, being one of the biggest residential districts of the city, along with Calacoto. Some of the city’s largest buildings are located here. The Plaza Avaroa (Avaroa Square), Plaza España (Spain Square), two medium-size important squares, and the Montículo, a big hill with monumental areas, are located in Sopocachi.

It is connected with San Jorge, in the south, and Cristo Rey, in the west, neighbordhoods and with Downtown La Paz in the north. The residents of Sopocachi tend to be Roman Catholic, white and mestizo (Spanish and other European with Aymara and Quechua descent) with middle to high socioeconomic status from all ages.” źródło

ciekawy bo wypowiedziały się polskie służby dyplomatyczne w Boliwii

2011-09-05 – 20:25

Ciekawy artykuł o autach chutos w Boliwii:
http://dzialzagraniczny.wordpress.com/2011/09/05/motorewolucja-zjada-wlasne-dzieci/

PS. Gabicha zrobiła wczoraj zupę z chińskich grzybów. Potem śniło mi się, że byliśmy w Polsce i byliśmy na hardorowej imprezie. Czyżby przyszłość widzę?